Uniwersytet Medycyny Chińskiej na Węgrzech zadomowi się na dobre

Nowe węgierskie prawo zaostrzyło zasady funkcjonowania zagranicznych uniwersytetów na Węgrzech. Dużo w ostatnim czasie pojawiło się w związku z tym kontrowersji wokół związanego z Georgem Sorosem Centralnego Uniwersytetu w Budapeszcie. Jednak nie wszystkie zagraniczne uczelnie mają trudności z dojściem do porozumienia z węgierskim rządem.

Zgodnie z nową ustawą, żeby uniwersytet zagraniczny mógł dalej kształcić na Węgrzech, konieczne będzie zawarcie umowy międzypaństwowej.

Węgierski MSZ szczyci się z zawarcia porozumienia gwarantującego dalsze funkcjonowanie w Budapeszcie Uniwersytetu Medycyny Chińskiej w Heilonggu. W imieniu węgierskiego rządu porozumienie podpisał minister spraw zagranicznych Peter Szijjártó, który podkreślił bardzo dobre relacje węgiersko-chińskie. Szijjártó podpisanie porozumienia określił jako kamień milowy we współpracy edukacyjnej pomiędzy Chinami i Węgrami. Podkreślał przy tym, iż nauka języka chińskiego jest dostępna na wszystkich poziomach systemu edukacji na Węgrzech.

Stronę chińską reprezentowała szefowa Komisji ds. Gospodarki prowincji Heilongjiang Xu Mei.

Uniwersytet Medycyny Chińskiej z Heilonggu jest drugą zagraniczną uczelnią, która zagwarantowała sobie dalsze funkcjonowanie na Węgrzech poprzez porozumienie międzypaństwowe. Wcześniej udało się uzyskać porozumienie z amerykańską szkołą McDaniel College z Maryland.

Łukasz Religa

Na podstawie depeszy MTI