18 maja, 2024

Magyar24

Polska Najnowsze wiadomości, zdjęcia, filmy i raporty specjalne z. Polska Blogi, komentarze i wiadomości archiwalne na …

NBA potwierdza, że ​​doszło do poważnego nielegalnego wezwania ekranowego do linebackera Pacers, Mylesa Turnera

NBA potwierdza, że ​​doszło do poważnego nielegalnego wezwania ekranowego do linebackera Pacers, Mylesa Turnera

NOWY JORK — Środkowy Indiana Pacers, Myles Turner, słusznie został wezwany za nielegalny ekran w ostatnich sekundach kontrowersyjnego zwycięstwa drużyny New York Knicks 121-117 w pierwszym meczu, wynika z raportu NBA „Final Two Minutes” opublikowanego we wtorek wieczorem.

Na około 15 sekund przed końcem meczu, gdy Indiana prowadziła 118-117, obrońca Pacers Tyrese Haliburton przedryblował na ziemię, podczas gdy Turner skierował wysoko ekran na nowojorskiego Donte DiVincenzo, powodując jego upadek na ziemię. Turner został natychmiast wezwany do faulu w ataku, co skłoniło Pacers do zakwestionowania wezwania.

Pacers nie sprostali temu wyzwaniu i we wtorek raport ligowy podtrzymał ten werdykt.

Jednakże, według raportu ligi, w ciągu ostatnich dwóch minut doszło do czterech nieodebranych połączeń telefonicznych: Turner powinien był zostać ukarany gwizdkiem za nielegalną ucieczkę DiVincenzo na polu obrony na około 10 sekund przed końcem; Na 53 sekundy przed końcem Aaron Nesmith ukarał faulem kopnięcie. Wcześniej sędziowie błędnie uznali Turnera za trzysekundowe naruszenie obrony, gdy do końca meczu pozostało 1:19.

Po porażce w pierwszym meczu Turner powiedział: „Z mojego doświadczenia w tej lidze uważam, że najlepiej będzie, jeśli gracze zadecydują o wyniku meczu”, dodając, że nie może się doczekać wydania raportu w ostatniej chwili.

Po tym, jak Turner został sprawdzony, Knicks wykonali trzy rzuty wolne po zdobyciu piłki i zakończyli grę. Chwilę wcześniej DiVincenzo podwyższył Knicks 118-115 po swoim 28-metrowym 3-punktowym rzucie, które padło tuż po krytycznym faulu po zagraniu przeciwko Nesmithowi, który prawdopodobnie doprowadził do szybkiego przełamania meczu w Indianie, gdyby tak się nie stało. za niewłaściwe wezwanie.

Szef załogi Zach Zarba przyznał po meczu, że nie należało odgwizdywać kopniętej piłki. „Recenzja po meczu wykazała, że ​​piłka uderzyła w rękę obrońcy, co byłoby legalne” – powiedział reporterowi basenowemu Fredowi Katzowi z The Athletic.

READ  Draymond Green na paradzie tytułów Warriors: „K---wszyscy”

W środowy wieczór w Madison Square Garden zmierzą się drużyny Knicks i Pacers w drugim meczu półfinału Konferencji Wschodniej.