24 kwietnia, 2024

Magyar24

Polska Najnowsze wiadomości, zdjęcia, filmy i raporty specjalne z. Polska Blogi, komentarze i wiadomości archiwalne na …

Caitlin Clark i Angel Reese – mało prawdopodobne partnerstwo

Caitlin Clark i Angel Reese – mało prawdopodobne partnerstwo

Różnica między Iowa City a Baton Rouge wynosi 1530 km, a między Kaitlyn Clark i Angel Reese – 913 mil. Domyślnie są konkurentami. Ubiegłoroczny mecz o tytuł mistrza kraju pomiędzy drużyną Clarka z Iowa a drużyną LSU Reese’a zapewnił to, a zbliżający się rewanż między nimi tylko podsyci ogień.

Porównuje się ich do Larry'ego Birda i Magica Johnsona, czemu Reese zaprzecza wyłącznie ze względu na różnicę pokoleń.

„Jestem za młody, żeby je zobaczyć” – powiedziała Reese.

Ale inni widzą podobieństwa.

„Kiedy gra dwóch graczy, pojawia się pytanie: „Czy jesteś fanem Celtics grającego w Bird?” czy też fana Lakers grającego w Magic?” – powiedział asystent ze stanu Iowa, Jan Jensen.[Caitlin and Angel] Obaj są naprawdę dobrymi graczami. Oboje wiele przeżyli. Ale myślę, że zrobili to dobrze.”

Ale brakuje jednej rzeczy, która oddziela Clarka i Reese od Magica i Birda: przyjaźni. Tych dwóch ostatnich łączyło dobrze udokumentowane relacje, które trwają do dziś. Rywalizacja przerodziła się w więź, która zdefiniowała ich karierę.

Reese i Clark to nie to samo. To dobrze. To, co robią, ma na swój sposób wpływ. Zmieniają grę w koszykówkę i nie muszą być najlepszymi przyjaciółmi ani wrogami, aby to zrobić. Walczą na boisku, ale poza nim sposób, w jaki o sobie mówią, jest neutralny.

„Nie sądzę, że ludzie zdają sobie sprawę, że to nie jest osobiste” – powiedziała Reese. „Caitlin Clark i ja nie nienawidzimy się. Chcę, żeby wszyscy to zrozumieli. To po prostu bardzo konkurencyjna gra”.

Clark rozumie.

Rywalizacja pomiędzy Clarkiem i Reese zaostrzyła się w zeszłym roku, kiedy LSU zwyciężyło w wyścigu o tytuł w stanie Iowa, podsycana przez bzdury i media społecznościowe, ale rywalizowali ze sobą znacznie dłużej.

Angel Reese z LSU (z prawej) i Caitlin Clark z Iowa dały popis w ubiegłorocznym meczu o tytuł mistrza kraju.  Co zrobią w poniedziałek, gdy zmierzą się z Elite Eight?  (AP Photo/Tony Gutierrez, plik)

Angel Reese z LSU (z prawej) i Caitlin Clark z Iowa dały popis w ubiegłorocznym meczu o tytuł mistrza kraju. Co zrobią w poniedziałek, gdy zmierzą się z Elite Eight? (AP Photo/Tony Gutierrez, plik)

Pierwsze spotkanie odbyło się w AAU, kiedy Clark grał w Iowa Attack, a Reese w Team Takeover. Potem grali w Wielkiej Dziesiątce z Clarkiem w Iowa i Reese w Maryland. Te mecze były podobne, ale rozgrywane na mniejszej scenie, z mniejszym naciskiem na każdy ruch.

READ  Jak zwycięstwo Waszyngtonu Pac-12 wpływa na play-off College Football

„Angel i ja zawsze byliśmy świetnymi konkurentami” – powiedział Clark. „[But] Nie tylko my występujemy w kobiecej koszykówce. To nie jedyna cecha rywalizacji w naszej grze, to właśnie sprawia, że ​​jest ona tak dobra. Potrzebujemy wielu ludzi, żeby być naprawdę dobrymi.

W kobiecej koszykówce uniwersyteckiej jest mnóstwo gwiazd, od JoJo Watkins z USC i Hanny Hidalgo z Notre Dame po Paige Bueckers z USC i Dayasha Fair z Syracuse. Ale żadne z nich nie związało się tak, jak Reese i Clark.

W poniedziałkowym meczu Elite Eight na boisku będzie razem z nimi ośmiu innych graczy, ale rozmowy i relacje będą skupiać się na duecie. Pytania będą kręcić się spiralnie.

Jak zagrają? Jak będą działać? Co sobie powiedzą?

„To dwaj dynamiczni gracze” – powiedziała trenerka stanu Iowa Lisa Bluder. „Obydwaj są pasjonatami. Obaj są pasjonatami gry. Obaj bardzo lubią rywalizować. Obaj są doskonali w swoim rzemiośle. Myślę, że to naturalne, że dużo o nich mówisz”.

Największym podobieństwem między nimi jest to, czego chcą. Zarówno Reese, jak i Clark chcą wygrać Oni Gry w okresie dorastania the Gra. Udało im się to.

Obaj w zeszłym sezonie wzięli udział w meczu o tytuł mistrza kraju, a koronę zdobyło LSU. Obydwoje mają swoich fanów, którzy domagają się przybicia piątek i autografów. Obydwa były tematem rozmów w zeszłym roku.

„Taka jest historia” – powiedziała Jennifer Roberts, dyrektor ds. personelu i wpływów zawodników LSU. „Ludzie chcą oglądać Angela i Caitlyn. Nikt nie chce, żeby byli najlepszymi przyjaciółmi. Angel zrobi swoje, a Caitlyn swoje. I nie mam na myśli tylko sposobu, w jaki grają. Mam na myśli wybryki. To właśnie sprzedaje bilety .”

Zeszłoroczny mecz o tytuł przyciągnął 9,9 miliona widzów, co czyni go najczęściej oglądanym meczem koszykówki kobiet w historii NCAA. Poniedziałkowy pojedynek Elite Eight również z pewnością pobije rekordy.

READ  Zawodnik UFC Jorge Masvidal trafił do więzienia po Dust-Up z Colbym Covingtonem - CBS Miami

„Wielu ludzi absolutnie kocha Angela i wielu ludzi uwielbia mnie” – Clark powiedział o swoich fanach.

Ale oni się nie lubią. I też się nie nienawidzą. Nieświadomie utworzyli rodzaj partnerstwa w rozwijaniu gry. Aby to zrobić, nie muszą być przyjaciółmi ani wrogami.