,,Dusza i ciało” z szansą na Oskara

W marcu przyszłego roku bardzo zacięta może toczyć się o Oskara w kategorii ,,najlepszy film nieanglojęzyczny”. Już dzisiaj krytycy filmowi wskazują na kilka dzieł mających szansę na zdobycie tej prestiżowej nagrody. Wysoko cenione są szanse filmu Ildiko Enyedi o tytule ,,Dusza i ciało”.

Akcja tego filmu romantycznego dzieje się w Budapeszcie. Nie jest to jednak typowy romans, jak opisuje w recenzji na portalu Filmweb.pl Jakub Popielecki – Film nieustannie oscyluje na linii między sztampową historią o zasępionym mężczyźnie zbawionym przez dziwaczną dziewczynę, a czymś mniej oczywistym. Ta ambiwalencja czyni go nie do końca spełnionym – choć zarazem rymuje się z treścią.

W oficjalnym opisie filmu czytamy natomiast:

Mária (Alexandra Borbély) zaczyna pracę jako kontroler jakości w rzeźni w Budapeszcie. Jest młodą dziewczyną, obdarzoną genialną pamięcią, skrytą i bardzo zamkniętą w sobie. Z rosnącą fascynacją obserwuje ją Endre (Morcsányi Géza), dyrektor finansowy firmy. Dwoje bohaterów łączy uczucie, którego nie potrafią wyrazić w świecie rzeczywistym. Uda im się to dopiero w snach, gdzie spotkają się pod postaciami łani i jelenia.

Film ,,Dusza i ciało” w reżyserii Ildiko Enyedi zdobył już w Berlinie Złotego Niedźwiedzia. Niektórzy krytycy to dzieło utożsamiają z polskim filmem ,,Pokot” Agnieszki Holland, który będzie propozycją naszego kraju do przyszłorocznego Oskara. Oba filmy czeka zatem ciekawa rywalizacja.

Łukasz Religa