BRUKSELA, 13 stycznia (Reuters) – Polska i Litwa chcą, aby Unia Europejska nałożyła restrykcje na rosyjski sektor nuklearny w ramach nowych sankcji wobec Moskwy i Mińska w związku z wojną na Ukrainie, poinformowali w piątek wysocy rangą dyplomaci obu krajów UE.
Grupa wiodących rosyjskich jastrzębi w UE zakaże więcej mediów „rosyjskiej propagandy” i zaproponuje odcięcie większej liczby rosyjskich banków od globalnego systemu przesyłania wiadomości SWIFT, powiedzieli dyplomaci, prosząc o zachowanie anonimowości.
„Coraz trudniej jest uzyskać w UE niezbędny konsensus w sprawie dalszych sankcji. Zaproponujemy jednak nowy, ambitny pakiet” – powiedział jeden z dyplomatów.
Powiedzieli, że 10. sankcje UE od czasu inwazji Rosji na Ukrainę powinny być gotowe na 24 lutego, w pierwszą rocznicę inwazji.
Chcieli nałożenia nowych sankcji na sojusznika Rosji, Białoruś, gdzie, jak twierdzili, luki prawne pozwoliły europejskim sankcjom na Moskwę ominąć handel towarami, w tym meblami.
Wcześniej w tym miesiącu szefowa UE Ursula von der Leyen, przewodnicząca Komisji Europejskiej, ogłosiła sankcje wobec Białorusi za pomoc Rosji w wojnie.
Rosja wykorzystała Białoruś jako trampolinę do inwazji na Ukrainę i od października stacjonuje na Białorusi wojska do wspólnych ćwiczeń wojskowych.
Ukraina wezwała już Unię Europejską składającą się z 27 krajów, by włączyła rosyjską państwową firmę nuklearną Rosatom do kolejnej rundy sankcji.
Węgry mają cztery reaktory jądrowe zbudowane przez Rosję i planują rozbudowę dwóch kolejnych, które zbuduje Rosatom.
„Czy czujesz się komfortowo z takim partnerem? Kto najechałby sąsiedni kraj podczas budowy twojej elektrowni jądrowej?”, powiedział wysoki rangą ukraiński dyplomata, który uczestniczył w tym samym spotkaniu w Brukseli, centrum obozu, z dyplomatami UE w piątek.
Zaproponowali, aby pierwszym krokiem było wpisanie Rosatomu i/lub jego kierownictwa na czarną listę, co następnie doprowadziłoby do zaprzestania współpracy UE z rosyjskim przemysłem nuklearnym.
Unia Europejska umieszcza obecnie na czarnej liście 1300 osób i 120 firm w związku z wojną Rosji na Ukrainie, a także sankcjami gospodarczymi obejmującymi sektory handlu, transportu, energii, bankowości, mediów i obrony.
Wysocy rangą dyplomaci powiedzieli, że wznowią wysiłki na rzecz zakończenia belgijskiego handlu diamentami z Rosją poprzez nowe sankcje UE i rozszerzenie ograniczeń w handlu towarami, które mogłyby zostać wykorzystane do celów wojskowych.
Relacja Gabrieli Pacińskiej; Montaż autorstwa Nicka MacPhee
Nasze standardy: Zasady zaufania Thomson Reuters.
„Muzyk. Miłośnik kawy. Oddany badacz jedzenia. Webman. Namiętny guru internetu”.