28 maja, 2024

Magyar24

Polska Najnowsze wiadomości, zdjęcia, filmy i raporty specjalne z. Polska Blogi, komentarze i wiadomości archiwalne na …

O pięknie i dylematach nowej piosenki Randy’ego Travisa Sztuczna inteligencja

O pięknie i dylematach nowej piosenki Randy’ego Travisa Sztuczna inteligencja


Trauma związana z utratą głosu Randy’ego Travisa w 2013 roku po prawie śmiertelnym udarze to coś, po czym społeczność muzyki country wciąż próbuje się otrząsnąć, nieco łagodzona błogosławieństwem, że wciąż mamy przy sobie Randy’ego, którego możemy pielęgnować i celebrować w muzyce country. Społeczność, której był integralną częścią.

Głos i muzyka Randy’ego Travisa były katalizatorem neotradycyjnego renesansu lat 80., który przywrócił muzyce country jej serce. Przez lata mieliśmy okazję usłyszeć niepublikowane utwory Randy’ego, przechowywane przez lata, a The Promise Z bardziej niesłyszanych piosenek Randy’ego Travisa Zarejestrowany w szczytowym okresie swojej działalności będzie nadal istniał w najbliższej przyszłości.

Jednak zamiast umożliwić Randy’emu śpiewanie nowych, oryginalnych piosenek z powodu uporczywej afazji, nawiązał współpracę ze swoją starą wytwórnią Warner Music Nashville, aby wydać nową piosenkę zatytułowaną „Where That Came From”. Napisany przez uznanych autorów piosenek Scottiego Emericka i Johna Scotta Sherrilla, a wyprodukowany przez Kyle’a Lehninga, wieloletniego producenta Travisa wraz z Jerrym Douglasem, „Where I Come From” brzmi jak piosenka Randy’ego Travisa napisana i nagrana u szczytu jego świetności.

Wydaniu piosenki towarzyszyło dużo hałasu ze strony Randy’ego w studiu, błyski mikrofonów na pierwszym planie i w tle, a Randy siedział tam ze słuchawkami na uszach i wydawał się być zadowolony z całego tego doświadczenia.

Należy zauważyć, że chociaż Randy nie mówi językiem werbalnym, osoby bliskie Travisowi potwierdzają, że nadal ma on 100% zdolności poznawczych, jest świadomy, spostrzegawczy, a nawet komunikatywny poprzez proste afirmacje wizualne, a także pisanie lub wpisywanie na maszynie rzeczy, których pragnie. Komunikować się.

Ponadto Randy Travis przez lata, które upłynęły od udaru, wykazał się pewnymi podstawowymi umiejętnościami śpiewania, włączając w to wykonanie piosenek „Amazing Grace” i „Forever and Ever, Amen”. Choć te występy są słabe, dla niektórych nadal wydaje się to cudem, jak daleko Randy zaszedł. W przypadku niektórych urazów mózgu i jąkania (Mel Tellis) zdarzają się przypadki, w których ludzie nie mogą swobodnie mówić, ale znacznie lepiej śpiewają, ponieważ te dwie funkcje są obsługiwane przez różne części mózgu.

READ  Star Wars: The Acolyte to „Frozen Meets Kill Bill”, ujawniono pierwsze szczegóły

Ale tak nie jest w „Where That Came From”. Chociaż nie było jeszcze żadnych rewelacji, jasne jest, że Warner Music Nashville i obóz Randy’ego Travisa korzystają z jakiejś generującej występy wersji AI Randy’ego Travisa. Stanowi to dylemat etyczny, niespotykany dotychczas w branży muzycznej.

Z jednego punktu widzenia pomysł, że dopóki Randy Travis żyje, ale nie jest w stanie śpiewać pełnych piosenek, może dyktować i podpisywać produkcję nowej muzyki Randy’ego Travisa, wydaje się cudowny. W idealnym sensie jest to coś, co technologia i sztuczna inteligencja mogą usprawnić i polepszyć nasze życie. Czym to się różni od dodania protezy lub robota kończyny osobie z porażeniem połowiczym? To technologia, która zastępuje to, co nam zabrano.

Innymi słowy, jest to technologia, która tworzy fasadę autentycznego występu Randy’ego Travisa, podczas gdy większość z nas wie, że tak naprawdę nie śpiewał on w tym wykonaniu, podczas gdy niektórzy mogą dać się całkowicie oszukać, sądząc, że to zrobił, zwłaszcza ze względu na sposób, w jaki to zaśpiewał. Piosenka jest promowana. Choć głos Randy’ego jest wspaniały w nowej i wyjątkowej piosence, oznaczałoby to oczywiście coś innego, gdybyś wiedział, że tak naprawdę jej nie śpiewał.

Niuanse, pauzy i oddechy, intonacje, niedoskonałości, nieokreślona dusza – to wszystko składa się na pisanie piosenek, a zwłaszcza piosenek country. Jest człowiekiem z natury. I chociaż ulepszenia algorytmiczne mogą próbować symulować takie rzeczy, aby oszukać zmysły, nadal z natury wiesz, że to, czego słuchasz, nie jest prawdziwe.

Jednakże nadal możemy cieszyć się „Where That Came From” jako fani muzyki country i jako fani Randy’ego Travisa, jako rzeczy najbardziej zbliżonej do Randy’ego Travisa. Jednak największym dylematem związanym z tym wydawnictwem jest brak ujawnienia przez Warner Music Nashville tego, co się dzieje. Jak powiedział, oszczędzając muzykę country, kiedy Odnosząc się do początków sztucznej inteligencji w przemyśle muzycznym Na początku 2023 r.:

READ  Aktorski film Disneya „Lilo i Stitch” Odkryj Nani, siostrę Lilo — The Hollywood Reporter

„Muzyka powinna być oznakowana, aby wiedzieć, skąd pochodzi, podobnie jak żywność. Powinna być oznaczona jako w 100% certyfikowana ekologicznie lub zawierać listę sztucznych składników, które zostały użyte do jej wytworzenia, aby konsumenci mogli dokonywać świadomych wyborów zgodnie z naleganiami branży on Odpowiednie etykietowanie muzyki należy zacząć już teraz, już dziś, ponieważ sztuczna inteligencja istnieje, jest potężna i szybko zakłóci krajobraz muzyczny, jeśli nie zostanie rozwiązana.

Wszyscy wiemy, że Randy Travis nie śpiewał „Where That Came From” w czasie rzeczywistym, ale został zaczerpnięty z poprzednich występów połączonych technologią. Jednak nieujawnienie tego opinii publicznej stanowi zły precedens. To nie jest piosenka, to rodzaj subtelnego mrugnięcia okiem i kiwnięcia głową, który w pewnym sensie wyssał emocje z tego doświadczenia.

„Skąd to się wzięło” to właściwie świetny temat do rozmów na temat sztucznej inteligencji i muzyki, dlatego musimy przeprowadzić tę dyskusję, a nie pozwolić, aby stała się częścią technologicznego rozwoju sztucznej inteligencji, który ostatecznie może i być może zastąpi wszystkie emisje dwutlenku węgla oparte na technologii występy muzyczne, dzięki której przemysł może uprościć produkcję i obniżyć koszty.

Tymczasem wygląda na to, że nadchodzi więcej muzyki Randy’ego Travisa. Było pewne zamieszanie, że „Where That Came From” będzie EP lub albumem, a nie tylko singlem ze względu na pewne sformułowania marketingowe. Zwiastun pokazuje Cole’a Swindle’a i Cody’ego Johnsona w studiu, co może być ukłonem w stronę nadchodzącej współpracy. Wydaje się też, że drażnią się, że w końcu ujawnią, jak to wszystko się stało, i prawdopodobnie to zrobią. Ale zrobienie tego późno stanowi zły precedens.

Podczas gdy ratowanie muzyki country wkrótce zakończy ten artykuł, obraz Ujawnił, że za pośrednictwem klipu oficjalnie ujawniono, że „Where He Came From” zostanie stworzony przy użyciu sztucznej inteligencji Niedzielny poranek CBS Zostanie wyemitowany 5 maja. W raporcie, który zostanie wyemitowany w niedzielę, zacytowano wypowiedź Chrisa Lacy z Warner Music Nashville: „To Randy Travis. Randy stoi po drugiej stronie mikrofonu… i to wciąż jego głos. Nie ma powodu, dla którego nie mógłby tworzyć muzyki… a odmawianie mu tego, jeśli nadal chce to robić, jest dla mnie nierozsądne.”

Sztuczna inteligencja obiecuje obiecujący, ale potencjalnie katastrofalny postęp w przemyśle muzycznym i wszystkim innym w życiu. Proszenie publiczności, aby wstrzymała się z niedowierzaniem, tak jak zrobiło to w tym przypadku Warner Music Nashville, pomoże osiągnąć ten drugi rezultat tylko wtedy, gdy nie będziemy ostrożni.

READ  Athena jest jedną z trzech nowych mistrzyń koronowanych na karcie ROH Final Battle

Ale pomijając te wszystkie debaty, miło jest usłyszeć nową piosenkę Randy’ego Travisa, ozdobioną elementami najbardziej zbliżonymi do oryginalnego brzmienia Randy’ego Travisa, w którym wszyscy się zakochaliśmy i który uratował muzykę country w latach 80.