13 kwietnia, 2024

Magyar24

Polska Najnowsze wiadomości, zdjęcia, filmy i raporty specjalne z. Polska Blogi, komentarze i wiadomości archiwalne na …

Naukowiec z NASA, który zobaczył pierwsze zdjęcia podróżnych, dostał „gęsiej skórki”

Naukowiec z NASA, który zobaczył pierwsze zdjęcia podróżnych, dostał „gęsiej skórki”

Kiedy sonda Voyager po raz pierwszy przesłała zdjęcia z księżyca Jowisza Io, naukowiec z NASA, który jako pierwszy je obejrzał, powiedział, że przeszły go dreszcze.

Znajdował się miliardy mil od Ziemi i wszystko zmienił.

Alan Cummings był naukowcem NASA pracującym nad tym projektem i to, co zobaczył w 1979 roku, utkwiło mu w pamięci do dziś.

Czytaj więcej! Falcon 9 rozświetla niebo przed powrotem na Ziemię i jest to najbardziej magiczny spektakl w historii

Laboratorium Napędów Odrzutowych NASA jest zarządzane przez Uniwersytet Caltech Research w Pasadenie w Kalifornii, Stany Zjednoczone.

Tam fizyk zajmujący się promieniami kosmicznymi Cummings zobaczył niespotykany dotąd księżyc wypełniony wulkanami płynącymi z lawy.

„Myślałem, że studenci Caltech zażartowali” – powiedział Cummings. Możliwość mashowania.

„Ale nie, to było prawdziwe”.

X/ Narodowe Muzeum Lotnictwa i Kosmosu

Księżyc Jowisza Io, w przeciwieństwie do naszego jałowego księżyca, jest najbardziej wulkanicznym miejscem w naszym Układzie Słonecznym – na jednym zdjęciu widać wybuchy wulkanów.

„Nawet teraz przechodzą mnie ciarki” – przyznał.

W 1977 roku wystrzelono dwie sondy Voyager Zbudowany tak, aby przetrwać pięć lat.

Mimo kilku usterek, które szybko naprawiono, przebywają w kosmosie od prawie 50 lat.

Są oddalone od siebie odpowiednio o 15 i 12 miliardów mil.

Voyagera X/NASA

„To jedyny statek kosmiczny, jaki kiedykolwiek tam był” – powiedział Cummings.

Jednak ostateczna awaria starzejącego się statku kosmicznego może oznaczać koniec długiej misji.

Jeszcze w grudniu NASA podała Problem z systemem danych lotu, który inżynierowie wciąż próbują rozwiązać.

Mogą wysyłać wiadomości do Voyagera 1, ale „żadne dane naukowe ani inżynieryjne nie są wysyłane z powrotem na Ziemię”.

READ  SpaceX wysyła dwa satelity komunikacyjne na orbitę z okazji swojego 200. startu

Ponieważ naukowcy badają ostatnie „odczyty”, mając nadzieję na znalezienie rozwiązania, naukowcy są zaniepokojeni.

Voyagera X/NASA

Uważa się, że łączność zostanie przerwana w połowie lat trzydziestych XX wieku.

Misje Voyagera pierwotnie miały na celu badanie Jowisza i Saturna.

Naukowcy obserwowali burzliwą atmosferę Jowisza, z pasami tętniących życiem chmur poruszających się w naprzemiennych kierunkach i obfitującymi w burze wielkości Ziemi.

„Byliśmy zszokowani i zaskoczeni” – powiedział Cummings.

Wraz z wulkanicznym Io misja uchwyciła widoki pokrytej lodem Europy.

Naukowcy podejrzewają, że pod lodem znajduje się słony ocean znajdujący się na głębokości od 40 do 100 metrów (60 do 150 kilometrów).

Kolejna sonda NASA wkrótce opuści Ziemię w celu zbadania Europa.

Następnie oba łaziki kontynuowały podróż do Saturna, aby szczegółowo uchwycić jego pierścienie i dziwne księżyce.

W tym momencie Voyager obrał różne ścieżki przez Układ Słoneczny.

Voyager 1 kontynuował podróż do odległych zakątków galaktyki, podczas gdy Voyager 2 udał się do Urana i Neptuna.

Cummings widział lodowaty, rowkowany księżyc Urana, Mirandę, i dziwny księżyc Neptuna, Trytona, z odległości 5 miliardów mil.

Voyager 2 wykrył maksymalną temperaturę powierzchni wynoszącą -391 stopni Fahrenheita (minus 235 stopni Celsjusza), ale powierzchnia wyrzuciła z gejzerów wysokie na kilometry pióropusze lodowego materiału.

W 1990 roku inżynierowie NASA planowali wyłączyć kamery Voyagera 1, aby oszczędzać energię.

Ale agencja kosmiczna wykonała ostatnią serię zdjęć odległych planet, przypominających lądownik księżycowy.

Obejmuje to widok zwany „bladoniebieską kropką” – widok Ziemi z odległości 6 miliardów km.

READ  Odkryto największą znalezioną właśnie galaktykę, która zniszczy Twój mózg

„Spójrz jeszcze raz na punkt. To jest tutaj. To jest dom. To jest my” – powiedział słynny kosmolog Carl Sagan.

Obie sondy weszły teraz w przestrzeń międzygwiazdową, obszar pomiędzy gwiazdami.

Wysyłają bezprecedensowe informacje o promieniowaniu w nieznany obszar.

„Dane naukowe zwracane przez Voyagera stają się tym cenniejsze w miarę oddalania się od Słońca, dlatego z pewnością jesteśmy zainteresowani utrzymaniem działania jak największej liczby instrumentów naukowych tak długo, jak to możliwe” – powiedziała Linda Spilker, naukowiec projektu Voyager. Powiedział nowo.

Cummings ma nadzieję, że pozostałe instrumenty pozostaną online przez kilka kolejnych lat, zanim będą mogły działać bezterminowo z „kapsułą czasu” na pokładzie.

NASA wyjaśnia, że ​​celem tego projektu jest „opowiedzenie kosmitom historii naszego świata”.

„Przesłanie Voyagera jest przenoszone na płycie gramofonowej – 12-calowej pozłacanej miedzianej płycie zawierającej dźwięki i obrazy wybrane tak, aby przedstawiały różnorodność życia i kultury na Ziemi” – stwierdzili.

NASA w dalszym ciągu zadziwia obrazami przesyłanymi przez sondę kosmiczną.

Na pytanie, czy misja Voyagera potrwa dłużej, odpowiedź Cummingsa była prosta.

„To będzie.”

Niektóre obrazy w tej funkcji zostały utworzone przy użyciu sztucznej inteligencji.