CLEVELAND — Max Strus strzelił 15 metrów po upływie czasu, a jego piąty wynik w ciągu ostatnich czterech minut dał Cleveland Cavaliers szalone zwycięstwo 121-119 nad Dallas Mavericks we wtorkowy wieczór.
Po tym, jak Mavericks objęli prowadzenie w Waszyngtonie na 2,9 sekundy przed końcem, Cavaliers szybko przekazali piłkę Evanowi Mobleyowi, który przekazał ją z powrotem do Strusa, który w ciągu 67 sekund trafił cztery za trzy punkty, dzięki czemu Cleveland był blisko.
Następnie Strauss kozłował, po czym oddał strzał tuż obok środka kortu, oficjalnie z odległości 150 metrów. Gdy piłka przedostała się przez siatkę, Strauss został powalony na podłogę przez swoich kolegów z drużyny, gdy tłum Rocket Mortgage FieldHouse wybuchł.
„W ostatecznym rozrachunku mamy takiego gościa jak Max Strus” – powiedział rozgrywający Cavaliers Jarrett Allen. „wszystko jest możliwe.”
Według badań ESPN Stats & Information Strus jest czwartym zawodnikiem w ciągu ostatnich 25 sezonów, który trafił pięć trójek w ostatnich czterech minutach meczu.
„To był ten facet” – powiedział o Strusie trener Cleveland J.B. Bickerstaff. „To jedna z rzeczy: mamy szczęście w tej grupie, że każdego wieczoru mamy gościa, który może zrobić krok naprzód i rozegrać wspaniałe akcje”.
Według Basketball Reference ten pamiętny strzał był drugim najdłuższym zwycięskim strzałem w erze trzech punktów. Tylko Devonte' Graham strzelił dłużej – 20 metrów – w tym okresie w zwycięstwie New Orleans Pelicans nad Oklahoma City Thunder 15 grudnia 2021 r.
„Nie wiem. Donovan wypadł z gry, więc ktoś inny musiał wkroczyć” – powiedział ze śmiechem Strus w wywiadzie dla Bally Sports po meczu. „Mam szczęście.”
Donovan Mitchell zdobył 31 punktów, Strus dodał 21, a Allen 19 dla Cavaliers, którzy od 26 stycznia poprawili swój bilans do 12-3.
„Nie czułem, że to będzie tak daleko. Miałem przeczucie, że będzie blisko” – powiedział Mitchell, opisując zwycięzcę Straussa. „Abyśmy mogli dalej grać, zwłaszcza po tym, co dla nas zrobił w czwartej kwarcie… to musi być on. Marzy się o takim strzale”.
Luka Doncic dzień przed swoimi 25. urodzinami w barwach Mavericks zdobył 45 punktów i zanotował 14 asyst. Kyrie Irving dodał 30 punktów dla Dallas, które przegrało dopiero po raz drugi w 10 meczach.
Doncic dodał dziewięć zbiórek i zakończył mecz o jeden punkt mniej od swoich 11 rzutów za trzy punkty.
Doncic strzelił hat-tricka, a Dallas zdobył dziesięć punktów z rzędu i na 4:38 przed końcem objęło prowadzenie 108-98.
„Powinniśmy zakończyć ten mecz lepiej” – powiedział Washington. „Czuliśmy, że powinniśmy byli wygrać ten mecz. Taka porażka zdecydowanie boli”.
Mavericks nadal prowadzili ze znaczną przewagą, gdy Straus zdobył cztery trzy punkty w nieco ponad minutę, dając Cavaliers prowadzenie 113-112.
„Max nigdy się nie poddaje” – powiedział Bickerstaff. „Po prostu grał, gra za grą, po obu stronach”.
Występy Doncicia w Cleveland zawsze przyciągają dziesiątki fanów ze słoweńskiej społeczności miasta. Po wczesnej rozgrzewce przed meczem Doncic udał się na trybuny, aby rozdawać autografy i robić zdjęcia.
Po powolnym rozpoczęciu ofensywy Cavaliers trafili 7 z 9 rzutów za trzy punkty i rozpoczęli drugą kwartę z prowadzeniem 56-41.
Jednak po upływie limitu czasu w Dallas grę przejął Doncic. All-Star trafił trzy trójki w ciągu 1:26, wykorzystał dwa rzuty wolne, a następnie trafił kolejne 3 i w końcowych czasie 2:57 zdobył 14 punktów, dzięki czemu Mavs do przerwy prowadzili 60-56.
Była to pierwsza wizyta Irvinga od czasu przeprowadzki do Dallas z Brooklynu i otrzymał owację na stojąco podczas przedstawiania zawodników, a także ponownie, gdy Cavaliers odtworzyli wideo w jego hołdzie podczas przerwy na żądanie w pierwszej kwarcie.
Irving pomachał do tłumu i ułożył dłonie w kształcie serca w ramach podziękowania.
Mercurial Guard ma skomplikowane relacje z fanami Cleveland. Niektórzy pozostają lojalni i nigdy nie zapomną jego wkładu w zdobycie tytułu Cavaliers w 2016 roku, podczas gdy inni są zgorzkniali wobec Irvinga, gdy zażądał wymiany.
Gra w Dallas od około roku, a trener Mavericks Jason Kidd pochwalił sposób, w jaki Irving zintegrował się po trudnym odejściu z Nets.
„Jest spokojny” – powiedział Kidd. „Lubi miasto Dallas. Lubi swoich kolegów z drużyny i grę na wysokim poziomie”.
Associated Press przyczyniła się do powstania tego raportu.
„Irytująco skromny pionier internetu. Miłośnik Twittera. Kujon od piwa. Badacz bekonów. Praktyk kawy”.