Morawiecki powiedział, że będąca członkiem UE Chorwacja, która 1 stycznia przeszła na euro, jest „zmieszana”, a ceny osiągają „wyższe” poziomy.
– Chaos w chorwackich cenach powinien być dla nas ostrzeżeniem – powiedział Moravici na konferencji prasowej.
Powiedział, że poziom dochodów Polski musi zbliżyć się do średniej unijnej, zanim kraj będzie mógł przyjąć euro. Przeciętny miesięczny dochód w kraju wynosi obecnie mniej niż połowę średniej unijnej.
Oczekuje się, że kraje 27-osobowej Unii Europejskiej w pewnym momencie przyjmą wspólną walutę – chociaż Dania ma specjalne zwolnienie – ale nie ma terminu ostatecznego, a niektóre jeszcze nie rozpoczęły tego procesu.
Polska nie wyznaczyła terminu przejścia na euro.
z generałem Wybory Zaplanowany na jesień i sondaże sugerujące, że rządząca prawicowa koalicja może stracić kontrolę nad parlamentem, Morawiecki wykorzystał tę kwestię do zaatakowania opozycji, mówiąc, że jest to „przestroga” wobec jej przywódców popierających przyjęcie euro.
„Muzyk. Miłośnik kawy. Oddany badacz jedzenia. Webman. Namiętny guru internetu”.