Przyglądamy się spotom wyborczym

Węgry żyją obecnie przede wszystkim kampanią wyborczą – 8 kwietnia wybierany będzie nowy parlament. Rzeczą towarzyszącą wyborom są spoty, prezentujemy ciekawsze z nich.

Plan Sorosa czyli wokół uchodźców

Rządząca partia Fidesz swoją kampanie skupia na prezentowaniu zagrożenia realizacją Planu Sorosa, do czego ma dojść w przypadku dojścia do władzy opozycji. Fidesz wyprodukował serię spotów poświęconych Planowi Sorosa i uchodźcom, które dedykowane są opozycyjnym ugrupowaniom. Na poniższym spocie przytoczona jest wypowiedź polityk Partii Socjalistycznej (MSZP) Bangóné Borbély Ildikó, która zapowiedziała odejście od wrogiej uchodźcom polityki. Później pojawia się grafika sugerująca, że cała opozycja, w tym również nacjonaliści z Jobibku są częścią Planu Sorosa:

Inna mutacja tego spotu dedykowana jest liderowi Jobbiku Vonie Gaborowi, któremu z kolei przytaczane są pozytywne wypowiedzi na temat islamu.

Jobbik wychodzi w przyszłość

W spocie Jobbiku, drugiej siły politycznej na Węgrzech przedstawiana jest scena z przyszłości z 2024 roku, w której dziadek rozmawia z wnuczką o historii Węgier. Na tablecie dziewczyna przedstawia zdjęcia kolejnych premierów. Pojawia się były premier z Partii Socjalistycznej Ferenc Gyurcsány (autor słynnego cytatu: ,,Kłamaliśmy rano, nocą i wieczorem” z węgierskich taśm prawdy), obecnie działacz Koalicji Demokratycznej, później pojawia się obecny premier Viktor Orban, któremu dziadek zarzuca korupcję oraz wspieranie oligarchii, na końcu pojawia się lider Jobbiku Gabor Vona, który jak tłumaczy starszy mężczyzna – miał wprowadzić w Węgry w nową erę, rozkwit szkolnictwa, infrastruktury i służby zdrowia oraz pozwolić matce dziewczynki wrócić z emigracji.

Węgry wyjdą z UE?

Z kolei Partia Demokratyczna byłego premiera Ferenca Gyurcsány przygotowała spot sugerujący, że kolejna kadencja Viktora Orbana jako premiera doprowadzi do wyjścia Węgier z Unii Europejskiej, co skutkować będzie zapaścią gospodarki.

Łukasz Religa

O wypowiedzi Gabora Vony dotyczące islamu pytaliśmy w naszym wywiadzie przeprowadzonym z politykiem. Przeczytać można go – tutaj