Lewica chce zawrzeć pakt z diabłem. Propozycja dla Jobbiku

Były premier Węgier Ferenc Gyurcsány (kończył rządy w atmosferze skandalu, po publikacji słynnych taśm) w czwartek wraz z innym przedstawicielem lewicowo-liberalnej części węgierskiej sceny politycznej Gergely Karácsony wyszli z inicjatywą podjęcia rozmów z nacjonalistycznym Jobbikiem na rzecz odsunięcia premiera Viktora Orbana od władzy.

Gergely Karácsony jest liderem małej partii Dialog na rzecz Węgier, która weszła jednak na listę trzeciej siły na węgierskiej scenie politycznej Partii Socjalistycznej. Karácsony jest nawet nieoficjalnie wymieniany jako potencjalny kandydat tej koalicji na premiera Węgier. Były premier Ferenc Gyurcsány natomiast reprezentuje Koalicę Demokratyczną. Obaj w czwartek poinformowali, że potrzebny będzie dialog również z Jobbikiem i dla wyższych celów są nawet gotowi pójść na ,,pakt z diabłem”.

W niedziele z inicjatywy Koalicji Demokratycznej dojdzie do rozmów partii opozycyjnych. Chęć pójścia na pakt z diabłem lewicowych polityków może wymuszać węgierska ordynacja, w której ponad połowa w liczącym 199 mandatów parlamencie, będzie wybrana w ramach okręgów jednomandatowych. Karácsony i Gyurcsány zapewne zdają sobie sprawę, że pokonanie Fideszu Orbana, bez uzgodnienia wspólnych kandydatów opozycji w okręgach, może być niemożliwe. Jobbik jest ponadto drugą siłą polityczną w węgierskim parlamencie.

Lider Jobbiku Gabor Vona zapowiedział, że nie weźmie udziału w niedzielnych rozmowach.

Łukasz Religa na podstawie komunikatów agencji MTI

Fot:  Archives / Economic Forum in Davos, Switzerland, January 25, 2007

Na zdjęciu były premier Ferenc Gyurcsány