Kim był hrabia Drakula?

Hrabia Drakula za sprawą pióra irlandzkiego pisarza Brama Stokera stał się chyba najbardziej znanym wampirem w literaturze. Transylwania co prawda leży w dzisiejszej Rumunii, ale za czasów władcy którym inspirował się Stoker było to terytorium po części zależnym od Węgier.

Nasi stali czytelnicy zapewne doskonale się orientują, iż w Transylwanii zwanej również Siedmiogrodem, etnicznie dużą znaczenie mają Seklerzy, którzy uważają się za związanych z narodem węgierskim.

Powieść o Drakuli nawiązuje do postaci historycznej jaką był Wład III Palownik, syn Włada Diabła. W języku rumuńskim ,,diabeł” tłumaczone jest na słowo Drakul, stąd też pochodzenie imienia słynnego wampira. Wład Diabeł był członkiem Zakonu Smoka powołanego przez węgierskiego króla Zygmunta Luksemburskiego do obrony chrześcijaństwa przed Imperium Osmańskiego, był to bowiem okres, gdy Węgry borykały się wojnami z Turkami. Z tego też powodu ojcu ,,Drakuli” nadano przydomek Smoka – po rumuńsku ,,Draco”. Lud Wołoszczyzny przekształcił Draco w Drakula.

W wieku 11 lat Wład III został wraz z braćmi pojmany przez sułtana Murada II, po czym przebywał na jego dworze jako zakładnik. Jego ojciec w tym okresie starał się lawirować pomiędzy dworem osmańskim i węgierskim, czym naraził się na gniew regenta królestwa Węgier Hunyadego. Po jego śmierci, dzięki protekcji sułtana, władcą Wołoszczyzny został Wład III, na co Węgrzy zareagowali interwencją zbrojną i musiał uciekać on do swojego wuja w Mołdawii. Tron Wołoszczyzny obsadzono Władysławem II Danem, który jednak zaczął prowadzić politykę proturecką. Wojewoda siedmiogrodzki nie był zadowolony z tej postawy, dlatego przy pomocy węgierskich wojsk Drakula ponownie został hospodarem Wołoszczyzny.

Zaczął się okres dość krwawych rządów – w Wielkanoc w 1457 roku zaprosił na posiłek do swojej twierdzy bojarów (przedstawicieli szlachty), których następnie uwięził wraz z rodzinami. Część nakazał zamordować natychmiast – miała być to kara za nielojalność i dopuszczenie do śmierci jego ojca i brata. Przewidując plany najazdu sułtana Mehmeda II Zdobywcy prowadził wojnę z Osmanami. W momencie, gdy wojna przesunęła się na terytorium Wołoszczyzny zaczął organizować zasadzki, jego wojska przyjęły postawę partyzancką. Drakula miał np. wpuścić w szeregi tureckie chorych na choroby zakaźne, aby pozarażali przeciwnika. Najbardziej brawurową akcją było wtargnięcie Drakuli do obozu Mehmeda II, wraz ze swoimi żołnierzami, przebranymi w zbroje tureckie. Doszło do walk w obozie, Turcy bili się między sobą, na długo po opuszczeniu obozu przez Drakulę ze świtą.

Gdy wojska osmańskie zbliżały się do stolicy Wołoszczyzny Targoviste, napotkały na makabryczna inscenizację zbudowaną z nabitych na pale ciał wojaków sułtana. Drakula tę wojnę przegrał, po czym dostał się do niewoli węgierskiej, gdzie nieżyczliwe mu osoby oskarżały go o knowania antywęgierskie. Spędził 14 lat w areszcie, aż do czasu, gdy węgierski król Maciej Korwin uznał potrzebę przywrócenia go na funkcję hospodara Wołoszczyzny. Zbyt długo władzy nie piastował, bowiem podczas jednej z podróży zginął napadnięty przez Turków.

Wysłannik papieża Nicola di Modrussa w swoim raporcie opisał, że Drakula do 1462 roku zabił około 40 tys. przeciwników politycznych, co zdaniem historyków jest przesadzonym szacunkiem, bowiem obejmuje aż 1/5 populacji Wołoszczyzny.

Metody przez niego stosowane sprawiły, że w prasie brukowej pojawiły się historie obrazujące Drakulę jako tyrana, rozpowszechniane przez jego wcześniejszych przeciwników. Pod koniec XV wieku dotarły one również do Europy Zachodniej. Sława hrabiego Drakuli powróciła natomiast w I połowie XIX wieku za sprawą pisarza Brama Stokera – nakręcono o tej postaci kilkanaście filmów – pierwszy w 1922 roku: Nosferatu – symfonia grozy; najnowszy Dracula: Historia Nieznana z 2014 roku.

Łukasz Religa