Jobbik: Duża frekwencja pozwoli zmienić rząd

Kampania wyborcza do węgierskiego parlamentu już na ostatniej prostej – do wyborów planowanych na 8 kwietnia pozostał bowiem niespełna miesiąc. Na wiecu w Békés lider Jobbiku Gabor Vona ewentualne odsunięcie Viktora Orbana od władzy widzi w wysokiej frekwencji, dlatego zwolenników swojego ugrupowania namawiał do aktywnego uczestnictwa w głosowaniu.

Gabor Vona w trakcie wiecu zapowiadał, że jeżeli Jobbik będzie sprawował rządy to podejmie konkretną walkę z korupcją, która w jego opinii na dobre zadomowiła się na Węgrzech. Również jego partia zamierza usprawnić system ochrony zdrowia oraz wdrożyć bardziej sprawiedliwy system emerytalny.

Gabor zapowiedział również powołanie nowego prokuratora generalnego, w celu rozliczenia polityków Fideszu za najnowszą aferę wokół ministra Lajosa Kósy. Jobbik chce ponadto utworzyć instytucję antykorupcyjną (odpowiednik polskiego CBA) w oparciu o funkcjonujący w Rumunii organ do zwalczania korupcji. Békés, gdzie odbywał się więc Gabora Vony, położony jest południowo-wschodnich Węgrzech.

Inwestycja ministra bez teki

Za sprawą artykułu w gazecie ,,Magyar Nezmet” głośno zrobiło się wokół ministra bez teki Lajosa Kósy, który odpowiedzialny był za realizację programu Współczesne Miasta. Miał on w imieniu swojego tajemniczego klienta operować kwotą 4,35 mld euro na wykup obligacji rządowych. Dziennikarze gazety dotarli do aktu notarialnego oraz fakt zdeponowania kwoty w jednym z banków. Minister Kósa uważa, że ,,Magyar Nemzet” publikuje nieprawdę.

Lewicowi politycy zapowiedzieli, że będą próbowali uzyskać pomoc Komisji Europejskiej w celu ustalenia, kim był ten tajemniczy klient. Węgierska lewica uważa, że zbadać należy, czy ktoś przy pomocy węgierskiego ministra nie chciał ,,wyprać” dużej sumy pieniędzy.

Jobbik ma wspierać ,,plan Sorosa”

Rządzący Fidesz za pośrednictwem oświadczenia w agencji prasowej MTI do wiecu Vony w Békés odniósł się słowami, iż polityk węgierskiej prawicy dla pieniędzy i władzy był skłonny poprzeć plan przyjmowania uchodźców za którym stoi miliarder George Soros. Wprost zarzucono Jobbikowi wspieranie tzw. ,,planu Sorosa”.

Łukasz Religa

na podstawie depeszy agencji MTI