Węgry nie będą reagować na decyzje Trumpa

Na świecie zawrzało, gdy rząd izraelski zapowiedział przeniesienie swojej stolicy z Tel Avivu do Jerozolimy, na terytorium palestyńskim. Gdy prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump zapowiedział przenosiny amerykańskiej ambasady do Jerozolimy, co państwa arabskie uznały za ,,jawną agresję”. Tematem zajmowała się również w ostatnich dniach Unia Europejska.

Szefowa unijnej dyplomacji Federica Mogherini chciała, aby Unia Europejska jednoznacznie potępiła decyzje prezydenta Trumpa. Ostatecznie unijni przywódcy uznali, że na działania Stanów Zjednoczonych nie odpowiedzą, co za swój sukces uważa premier Węgier Victor Orban.

Jak wyjaśniał węgierskiej rządowej agencji informacyjnej MTI, stanowisko Budapesztu w tej sprawie przede wszystkim zakładało, iż Unia Europejska nie musi reagować na działania rządu Stanów Zjednoczonych. Natomiast UE będzie jeszcze bardziej podkreślać potrzebę rozwiązania kryzysu na Bliskim Wschodzie opartego o dialog izraelsko-palestyńskim.

Łukasz Religa