Budapeszt zrobi kolejne podeście do elektronicznych biletów

O jednym z 18-latku zrobiło się głośno, gdy złamał zabezpieczenia systemu elektronicznej dystrybucji biletów, z którego korzystało Centrum Transportu Budapesztu (BKK). System krytykowali również eksperci z branży informatycznej, co w rezultacie doprowadziło do jego czasowego wycofania.

Sprawa 18-latka okazała się dość ciekawa – po tym jak ujawnić dziennikarzom luki w zabezpieczeniach najpierw chciano go ukarać, później został ostatecznie uniewinniony, gdyż jego postępowanie uznano za prospołeczne.

Opracowująca system firma T-Systems planuje wraz z BKK drugie podejście do systemu elektronicznych biletów Według T-Systems aplikacja została znacznie bardziej zabezpieczona niż poprzednia. Wcześniej jednak przetestować mają ją ,,społeczni hakerzy”, którzy być może zauważą luki niewidoczne dla programistów T-Systems.

Łukasz Religa na podstawie depesz agencji MTI

Fot: BKK