,,Unia Płac”, czyli propozycja Jobbiku na reformę Europy

Tematykę inicjatywy Jobbiku jaką jest ,,Unia Płac” poruszaliśmy już wielokrotnie. W ostatnim czasie przewodniczący tej partii, a zarazem kandydat na premiera Węgier, Gabor Vona, mówił o tym problemie na Forum Ekonomicznym w Krynicy.

-Dla mieszkańców dzisiejszej Europy Środkowo-Wschodniej UE wcale nie jest szczęśliwym historycznym spełnieniem ich nadziei, ale zagubioną iluzją – ubolewał w Krynicy Gabor Vona, wskazując za główną tego przyczynę nierówności w dochodach, które w niektórych państwach podczas członkostwa w Unii Europejskiej jeszcze bardziej narosły – Największe rozczarowanie wśród ludzi było spowodowane płacami. Jak widać, jednolity rynek przyniósł pewien rodzaj równowagi jedynie pod względem cen. Gdy Polak, Węgier, Francuz czy Niemiec kupuje te same produkty w supermarkecie, zapłaci mniej więcej taką samą kwotę w kasie. Kiedy jednak pod koniec miesiąca otrzymują oni wypłaty, ludzie ze Wschodu otrzymują 3-4 razy mniej pieniędzy za tę samą pracę. Jeśli spojrzymy na parytet siły nabywczej, sytuacja nie jest lepsza. W ciągu 13 lat od przystąpienia, różnica między płacami na Wschodzie i Zachodzie nie zmniejszyła się wcale; w rzeczywistości nawet wzrosła w niektórych państwach członkowskich.

Powyższe wypowiedzi padły podczas panelu pt. ,,Europa dwóch prędkości, czy dwie Europy”.

O ,,Unii Płac” Vona mówił również w wywiadzie z Magdaleną Chudy – Należy jednak zauważyć, że nie chodzi tutaj tylko o podwyższenie płac, kiedy wysokie zarobki muszą być także wytwarzane, co jest obecnie niemożliwe dla małych i średnich przedsiębiorstw Europy Środkowej. Dlatego ta inicjatywa koncentruje się również na poprawie konkurencyjności, tak aby fundusze UE mogły zostać przydzielone do odpowiednich miejsc, zamiast wydawania ich na projekty infrastrukturalne, fontanny i dekoracje. Innym równie ważnym elementem jest finansowanie edukacji jak również badań i rozwoju.

Jak jednoznacznie jednak zaznaczał – Pozwolę sobie podkreślić, że nie prosimy o marną pomoc finansową od Europy Zachodniej. Prosimy o prawdziwą szansę, abyśmy mogli wykorzystać naszą własną siłę i podnieść się do poziomu, jaki został nam obiecany kiedy wstępowaliśmy do Unii Europejskiej.

Łukasz Religa