Polscy ratownicy medyczni również popierają ,,Unię Płac”

Kilka dni temu pisaliśmy, iż akcję zainicjowaną przez węgierską partię Jobbik włączyli się polscy pracownicy sieci Tesco zrzeszeni w związku zawodowym Solidarność 80. Za związkowcami z handlu poszli również ratownicy medyczni.

Ratownicy medyczni w Polsce od dłuższego czasu wyrażają niezadowolenie warunkami płacowymi. Jak tłumaczą ich praca wiąże się z dość dużą odpowiedzialnością i zakresem obowiązków. W stosunku do przedstawicieli tego zawodu na zachodzie kontynentu zarabiają jednak mało. Latem udało im się nawet wywalczyć od polskiego rządu małe podwyżki. Problem jednak cały czas traktują jako nierozwiązany.

Unia Płac to międzynarodowa inicjatywa polityczna Jobbiku. Węgierscy politycy liczą, że na szczeblu Unii Europejskiej uda się wypracować mechanizmy, które pozwolą wyrównać płace. Do swojej inicjatywy szukają partnerów w innych krajach członkowskich. W Polsce wspólny język Jobbik znalazł się z Solidarnością 80. Żeby temat trafił na forum Komisji Europejskiej konieczne jest zebranie podpisów, w czym pomagają polscy związkowcy.

W ubiegłym tygodniu odbyła się konferencja prasowa w Rzeszowie z udziałem związkowców wykonujących zawód ratownika medycznego oraz węgierskiego posła Adama Mirkóczki, który wskazywał, że pracownicy z Europy Środkowo-Wschodniej w UE są obywatelami gorszej kategorii.

Obecny był również Marek Minch z Solidarności 80, który mówił – Jeżeli chodzi o poziom pracy, czy zaangażowanie techniczne, to dorównujemy krajom europy zachodniej w poziomie warunków pracy. Niestety w płacy odbiegamy bardzo dużo.

Łukasz Religa

Video i foto: Nemzeti Television N1TV