Czy komisarz Bieńkowska miała wpływ na niekorzystny dla polskich i węgierskich firm ,,pakiet mobilności”?

Wyjaśnienie tej kwestii jest przedmiotem interpelacji jaką do Komisji Europejskiej skierowali europosłowie Kosma Złotowski i Tomasz Poręba. Przygotowane przez podległą Bieńkowskiej Dyrekcję Generalną rozwiązania w obszarze jednolitego rynku wpłynąć mogą bardzo niekorzystnie na konkurencyjność polskich i węgierskich firm transportowych na terenie Unii Europejskiej.

Czy Komisarz Elżbieta Bieńkowska, odpowiedzialna między innymi za rynek wewnętrzny oraz przedsiębiorczość, formułowała w trakcie wewnętrznych dyskusji w KE zastrzeżenia do konkretnych rozwiązań zaproponowanych w tzw. pakiecie mobilności szkodliwych dla funkcjonowania MŚP, a jeśli tak to jakie uwagi zostały uwzględnione w opublikowanym projekcie? – pytają posłowie Złotowski i Poręba – Chcemy poznać rolę Pani Komisarz Bieńkowskiej w pracach nad tymi propozycjami, które niezwykle boleśnie mogą dotknąć polskie firmy transportowe i doprowadzić do eliminacji wielu z nich ze wspólnego rynku. Biorąc pod uwagę, że Pani Komisarz odpowiada za takie obszary jak jednolity rynek czy przedsiębiorczość wydaje się naturalne, że nadzorowana przez Elżbietę Bieńkowską DG GROW powinna być zaangażowana w przygotowywanie tych zmian.

Zdaniem obu europosłów w tzw. pakiecie mobilności zapisano niekorzystne dla polskiego i węgierskiego biznesu zasady delegowania pracowników w sektorze transportu, uderzą w konkurencyjność firm z Europy Środkowej i Wschodniej na wspólnym rynku unijnym, bowiem wymuszą znaczne zwiększenie przez nich kosztów pracy.

Portal Kujawski

Na zdjęciu europoseł Kosma Złotowski