Węgry chcą poprawy stosunków ze Stanami Zjednoczonymi

Od kilku dni Węgry mają nowego ambasadora w Waszyngtonie – jest nim László Szabó, który od kilku lat pracuje w Stanach Zjednoczonych, stąd też specyfika tego kraju nie jest mu obca. Nie kryje on nadziei, iż stosunki pomiędzy Węgrami i Stanami Zjednoczonymi będą się poprawiać, a także w ramach partnerstwa Grupy Wyszehradzkiej.

W wywiadzie udzielonym agencji informacyjnej MTI László Szabó, że relacjom dwustronnym pomóc może wymiana pracowników w amerykańskim Departamencie Stanu, którzy związani byli z poprzednim prezydentem Barackiem Obawą. Nie jest tajemnicą, że administracja Obamy rządowi premiera Victora Orbana nie była przychylna, dochodziło nawet do nakładania sankcji, przejawiających się zakazem wjazdu do USA, na współpracowników Orbana.

Według ambasadora László Szabó prezydent Donald Trump podobnie jak od 2010 roku rząd węgierski – reprezentuje interesy narodu. Co może ułatwić wzajemne zrozumienie się.

Szabó wskazuje, że jednym z priorytetów węgierskiej prezydencji w grupie V4 będzie rozwój polityki energetycznej w partnerstwie ze Stanami Zjednoczonymi. Węgry są bowiem zainteresowane transportami skroplonego gazu (LNG) z Ameryki, co pozwoli zmniejszyć uzależnienie od rosyjskiego gazu.

Łukasz Religa