Publicysta BBC próbuje zrozumieć fenomen przyjaźni polsko-węgierskiej

W lutym na stronach internetowych brytyjskiej telewizji BBC ukazał się tekst Quinna Hargitai, który próbował pojąć niezwykłość przyjaźni polsko-węgierskiej. Symbolika będąca elementem codziennych naszych polsko-węgierskich relacji, dla Hargitaia stała się czymś niezwykłym i inspirującym.

Dla publicysty fenomenem jest chociażby ustalenie w 2007 roku przez parlamenty Polski i Węgier dnia 23 marca jako ,,Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej” – Dla mnie jest niezwykłe to, że w dzisiejszym świecie dwa kraje, niemające wspólnej granicy, poświęcają jeden dzień aby świętować swoją przyjaźń.

Odpowiedzi wyjaśniającej fenomen polsko-węgierskich relacji Quinn Hargitai szukał u prof. Gábora Lagzi, historyka i polonisty z Uniwersytetu w Veszprém. Podkreśla on, że związki polsko-węgierskie mają już prawie tysiąc lat i wytworzyły się poprzez intensywne stosunki polityczne, gospodarcze i kulturalne. Lagzi nie jest jednak wstanie wskazać początków, zaznaczając tylko, że w średniowieczu istotne były wspólne związki monarchów. Historyk za ważny moment uważa odziedziczenie w XIV wieku polskiego tronu przez Ludwika Węgierskiego. Opisuje on śmierć Kazimierza Wielkiego i objęcie polskiego tronu przez córkę Ludwika Węgierskiego Jadwigę. Kolejny ważny element zdaniem węgierskiego historyka to objęcie tronu w Polsce przez Stefana Batorego w XVI wieku.

Ze znacznie większym entuzjazmem Lagzi odnosi się już do wydarzeń z XI wieku i wiosny ludów, w której to w jego opinii przyjaźń polsko-węgierska sięgnęła szczytu – Prawie wszyscy słyszeli o bohaterze powstania Józefie Bemie, polskim generale, który walczył dzielnie wraz z Węgrami – opisuje. Wtedy zdaniem Lagzi miało narodzić się powiedzenie ,,Za wolność naszą i waszą”.

Również istotny okresem z punktu widzenia fenomenu przyjaźni polsko-węgierskiej była II wojna światowa. Historyk opisuje przyjęcie ponad 100 tys. polskich uchodźców przez Węgrów, którzy byli wówczas sojusznikiem Hitlera.

W artykule na portalu BBC znajdują się nawiązania również do tej najnowszej historii. Do roku 1956, gdy jak opisuje Lagzi Polacy mieli wyrazić niezwykłą solidarność z walczącymi i wyzwolenie się spod jarzma Związku Radzieckiego Węgrami.

Możemy patrzeć na historię i szukać wyjaśnienia, ale tak naprawdę myślę, że tego nie można logicznie wyjaśnić – w jaki sposób Węgrzy z natury kochają Polaków i odwrotnie – reasumuje prof. Gábor Lagzi.

Łukasz Religa