Hrabia Gyula Andrássy młodszy i jego polityka wobec Polski

Był synem jednego z najwybitniejszych Węgrów XIX wieku wieku Gyuly Andrássy’ego. Podobnie jak ojciec realizował się jako polityk. Patrząc na tę postać z perspektywy historycznej, zauważam, że potrafił patrzeć na różne sprawy szeroko. Z perspektywy Węgra za rzecz kluczową traktował sprawę polską.

Ciekawe informacje na temat Gyuly Andrássy’ego znajduje w jednej z publikacji Jana Markowskiego, który temu politykowi przypisuję zmianę dyskursu w Wiedniu na życzliwy Polakom. Mówimy bowiem o okresie funkcjonowania Austro-Węgier, które były wobec Polski jednym z zaborców. To właśnie Andrássy’emu, według Markowskiego, Polacy mieli móc rozwijać się kulturalnie i narodowo. Andrassy miał również wpłynąć na cesarza Franciszka Józefa, ab zgodził się na wprowadzenia na terytorium Galicji w szkołach i urzędach języka polskiego.

Jako realny polityk Andrassy rozumiał, że Polacy zawsze będą wałem ochronnym przeciwko zakusom Moskwy – pisał Jan Markowski.

Hrabia Andrássy miał również wygłosić w 1915 roku w parlamencie dość płomienne przemówienie, które nawoływało do zjednoczenia ziem polskich ze wszystkich zaborów:

Jakkolwiek sprawa będzie rozstrzygnięta, to musi być wykluczone, aby na ciele Polski, była przedsiębrana ponowna operacja. Bo taka polityka doprowadziłaby tylko do tego, że naród, który nam był przyjazny, uczyniliśmy naszym wrogiem. Byłoby to zbrodnią do której etycznie nie mamy prawa.

Polityk realny

Gyula Andrassy w swoich wystąpieniach za zagrożenie przedstawiał ideę panslawizmu. Był to powstały w Czechach nurt polityczny dążący do wyzwolenia i zjednoczenia politycznego Słowian. Ideę tą próbowała zdominować jednak Rosja, traktując ją jako narzędzie do realizacji swoich imperialnych interesów. Andrassy w opozycji do panslawizmu stawiał trializm, który miał polegać na włączeniu do monarchii austro-węgierskiej Słowian. Zwolennikiem trializmu był następca tronu Franciszek Ferdynand, który został w 1914 roku zamordowany w Sarajewie, co dało początek I wojnie światowej.

Osobiście zauważam również, że hrabia Andrassy doskonale odczytał politykę prowadzoną przez obóz Romana Dmowskiego. Dmowski na długo przed wybuchem I wojny światowej realizował koncepcję zjednoczenie wszystkich ziem polskich, wówczas rozdzielonych pomiędzy trzech zaborców, pod berłem cara rosyjskiego. Według Dmowskiego rozdzielenie ziem polskich pomiędzy trzech zaborców było główną przeszkodą na drodze do odzyskania niepodległości. W dalszym etapie jego planu Polacy mieli utworzyć w ramach państwa rosyjskiego autonomię, która później przekształciłaby się w niepodległe państwo. Dmowski wtedy nie mógł jednak przewidzieć tak korzystnego przebiegu I wojny światowej.

Konieczność zjednoczenia wszystkich ziem polskich zauważał również Andrassy. Austro-Węgry były zdominowane politycznie przez Niemców, które z kolei ten zamiar hrabiego utrudniały, widząc w podzielonej Polsce pomiędzy zaborców swój interes.

Gyula Andrássy pod koniec I wojny światowej od 24 października do 2 listopada pełnił obowiązki ministra spraw zagranicznych Austro-Węgier. W tym okresie również wykazał się dużym wyczuciem, bowiem zerwał sojusz z Niemcami i próbował zawrzeć pokój z państwami Ententy. To się jednak mu już nie udało. Być może sukces tego zamiaru pozwoliłby uchronić później Węgry przed niekorzystnym traktatem z Trianon.

Łukasz Religa