Jobbik złożył wizytę w Warszawie w sprawie koncepcji „Unii płac”

Prezes Jobbik’u, Gábor Vona, oznajmił w listopadzie ubiegłego roku, że będzie ogłaszał każdego miesiąca postanowienia ustalające podstawy przyszłego programu partyjnego. Jednym z zobowiązań jakie Vona zdążył już oznajmić, jest walka z nierównością płac w Europie.

Nacjonalistyczna partia węgierska ostrzega, że jeśli ambitni, wykształceni absolwenci opuszczą kraje z niżem demograficznym, w poszukiwaniu bardziej płatnej pracy, będzie to miało szkodliwy wpływ na opodatkowanie, opiekę zdrowotną oraz ubezpieczenie społeczne a to może wywołać kryzys, których konsekwencji nie można przewidzieć.

Do wprowadzenia unii płac Jobbik liczy na inicjatywę obywatelską Europejczyków. W realizacji koncepcji potrzebne jest zgromadzenie miliona podpisów, w co najmniej 7 państwach członkowskich, w ciągu jednego roku. W związku z tym, delegacja partii wyruszyła w trasę, aby znaleźć sojuszników w Europie Środkowo-Wschodniej. Największa węgierska partia opozycyjna poszukuje zwolenników w Polsce, Bułgarii, Chorwacji, Słowenii, Słowacji, Rumunii, Estonii i na Łotwie.

Na początku teego tygodnia przedstawiciele partii Jobbik- Gábor Vona oraz specjalista ds. polityki zagranicznej Márton Gyöngyösi złożyli wizytę w Warszawie. Spotkali się z przewodniczącym Solidarności’80, Markiem Mnichem, zwolennikiem projektu unii płac.

Jak podaje strona partii, Márton Gyöngyösi poinformował na konferencji prasowej, że na spotkaniu doszło do omówienia zbliżających się zadań oraz szczegółów związanych z zebraniem podpisów.

Węgrzy przedstawili również swoją wizję zreformowania Grupy Wyszehradzkiej. Zdaniem Gyöngyösi’ego priorytetem prezydencji węgierskiej powinno być wyeliminowanie nierówności płacowych w Europie oraz rozszerzenie dyskusji społecznej. Ponadto, sojusz powinien zostać wzmocniony od poziomu czysto rządowego do wymiaru parlamentarnego w celu zapewnienia szerszej reprezentacji obywateli. Jobbik uważa, że V4 powinno zostać powiększone o pozostałe państwa Europy środkowo-wschodniej.

Wideo, które udostępnił Vona Gabor z polskimi napisami. Jak mówi Marek Mnich „pracownicy emigrują do Europy Zachodniej, bo tam, za tą samą pracę, którą wykonują w Polsce, dostają wyższe wynagrodzenie”.

zdjęcie: facebook / Vona Gabor

Magdalena Chudy